Usuwanie filtra DPF – trudniejsze niż może się wydawać

Filtr DPF stał się koszmarnym snem każdego posiadacza nowoczesnego samochodu z silnikiem wysokoprężnym. Częste awarie i niezwykle kosztowny serwis każą się zastanowić, czy owe „zielone” urządzenie rzeczywiście ma służyć ochronie środowiska, czy raczej interesom koncernów motoryzacyjnych. Na całe szczęście istnieje skuteczne rozwiązanie tego problemu.

CZY WARTO USUWAĆ FILTR DPF?

Na wstępie wypada zaznaczyć, że modyfikacje układów wydechowych, polegające na usunięciu filtra DPF, nie naruszają przepisów prawa, ale jazda takim samochodem już tak. Każdy kierowca musi zatem sam zdecydować czy chce podjąć takie ryzyko.
Biorąc pod uwagę fakt, że w warunkach normalnej eksploatacji pojazdu oczyszczenie filtra cząstek stałych jest niemal niemożliwe, należy przygotować się na częste wizyty w serwisie. Koszt? Od 3 000 do 10 000 zł. Usunięcie filtra cząstek stałych jest jednorazowym zabiegiem, którego średnia cena waha się w przedziale od 1 500 do 3 000 zł. Rachunek ekonomiczny wydaje się być prosty.

Zrodlo: bmgtuning.pl

Źrodło: bmgtuning.pl

JAKIE CZYNNOŚCI WYKONA MECHANIK

Aby pozbyć się problemu nie wystarczy jedynie usunąć wkład filtra, procedura ta jest znacznie bardziej skomplikowana. Usuwanie filtrów DPF obejmuje także przeprogramowanie elektroniki sterownika wtrysku. W modelach, które pojawiały się także w opcji bez kłopotliwego filtra, wystarczy wgrać oprogramowanie z takiej właśnie wersji. Jeżeli jednak modyfikacja dotyczy najnowszego modelu, który taśmę montażową opuszczał wyłącznie z filtrem DPF, konieczne jest zastosowanie emulatora, czyli urządzenia, które za pomocą sygnałów wysyłanych do sterownika, imituje obecność filtra.